kalendarium
Środa, 2018-07-18
Imieniny:
Kamila, Karoliny
kalendariummenumenupoleć nas

Poinformuj znajomych o istnieniu strony przez kliknięcie w link poleć nas.

poleć nas
Logo BIP
+1
+13°
+
Koszyce
Wtorek, 03
Środa   +17° +
Czwartek   +13° +
Piątek   +14° +
Sobota   +10° +
Niedziela   + -1°
Poniedziałek   + -5°
http://koszyce.szkolnastrona.pl/container/102-2152.jpg

Z rewizytą na Węgrzech

Jesteś tu: » Strona główna » Wymiany zagraniczne » Z rewizytą na Węgrzech

Z rewizytą na Węgrzech

W październiku ubiegłego roku odwiedzili nas rówieśnicy z węgierskiej szkoły w Derecske. W ramach drugiej części wymiany w dniach 08 - 12 maja 2013 roku, 16–osobowa grupa młodzieży z Koszyc wraz z trzema opiekunami udała się z wizytą na Węgry.

  Podróż rozpoczęła się 8 maja o godzinie 8.00. Po około ośmiu godzinach dojechaliśmy na miejsce spotkania do restauracji Rózsakert w miejscowości Derecske. Przywitaliśmy się z węgierską grupą i zasiedliśmy do wspólnej kolacji, podczas której szczególnie ciepło powitał nas dyrektor tamtejszej szkoły p. Gabor Paloczi. Po posiłku rodzice uczestników wymiany razem z naszymi węgierskimi kolegami  zabrali nas do swoich domów. Każdy z nas przywitał się ze swoją rodziną, po czym położyliśmy się spać, by nabrać sił przed kolejnym pełnym przygód dniem.

          Następnego ranka spotkaliśmy się o 7.45 przy szkole w Derecske i wyruszyliśmy autobusem na wycieczkę do Egeru. Po 3-godzinnej podróży dotarliśmy do jednego z najważniejszych miejsc w historii Węgier – Twierdzy w Egerze. Z miejscem tym wiąże się starcie zbrojne, do którego doszło we wrześniu 1552 roku między Imperium Osmańskim a Królestwem Węgier. Było to najważniejsze zwycięstwo Węgrów podczas wojny z Turcją. W dziejach Węgier bitwa o Eger miała podobne znaczenie jak w historii Polski obrona Częstochowy. Pod twierdzą w Egerze Turcy stanęli w sile ok. 150 000 żołnierzy, z czego 80 000 stanowiła regularna armia dobrze wyszkolonych żołnierzy wraz z artylerią. Obrońcami było około 2100 zawodowych żołnierzy pod dowództwem kapitana Istvána Dobó, wymieszanych z powstańcami wywodzącymi się z lokalnej ludności chłopskiej. W walce brało także czynny udział kilka kobiet. Obrońcy przez 39 dni w stosunku 1 do 50 odpierali zaciekłe ataki wroga, zmuszając Turków do odstąpienia od oblężenia. Skuteczna obrona twierdzy w Egerze stała się jednak bardzo ważnym narodowym symbolem w świadomości narodu węgierskiego, pozwalając przetrwać czasy niewoli pod władzą turecką.

           Zwiedzanie rozpoczęliśmy od obejrzenia komnaty z historycznymi postaciami. Tutaj przedstawiono nam historię Węgier związaną z najazdem tureckim w XVI w. Następnie udaliśmy się do ruin katedry ufundowanej przez Stefana I. Później obejrzeliśmy broń, jaką posługiwali się Węgrzy podczas obrony katedry. Mogliśmy również zobaczyć zbrojownię, w której są umieszczone otwory z bębnami ostrzegające Węgrów przed Turkami. Najbardziej znanym utworem poświęconym obronie Egeru jest powieść historyczna Gézy Gárdonyiego z 1899 r. pod tytułem „Egri csillagok” („Gwiazdy Egeru”), która dla Węgrów jest tym czym dla Polaków „Ogniem i mieczem” Henryka Sienkiewicza. Na podwórzu ruin zamku znajduje się krzyż poświęcony autorowi tej książki, który rozsławił historię twierdzy nie tylko na Węgrzech, ale i na całym świecie. W bieżącym roku na Węgrzech obchodzona jest 150 rocznica jego śmierci.

           Następnie udaliśmy się do Muzeum Marcepanu, które założył Kopcsik Lajos. Zobaczyliśmy  figury wykonane z marcepanu i czekolady. Większość z nich związana była z Egerem. Po zwiedzeniu muzeum wspólne zjedliśmy obiad i zwiedziliśmy katolicki kościół w Egerze, co jest osobliwością, ponieważ zdecydowana większość Węgrów to protestanci. Następnie wróciliśmy  do Derecske. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się na lody w okolicach Parku Narodowego Hortobágy, a na zakończenie wycieczki przeżyliśmy kolejną przygodę -  w Debreczynie zepsuł się nasz autobus ,,Columbus” ;)! W oczekiwaniu na nowy świetnie się bawiliśmy. Po powrocie do Derecske zjedliśmy kolację i rozeszliśmy się do domów.  

          Kolejnego dnia, jak na wzorowych uczniów przystało, udaliśmy się do szkoły w Derecske. Zaraz po pierwszym dzwonku na lekcje rozpoczęliśmy zwiedzanie szkoły. Zobaczyliśmy różne sale lekcyjne, również te specjalnie przygotowane do zajęć artystycznych, ponieważ szkoła, która nas gościła, ma profil artystyczny. Potem z naszymi kolegami uczestniczyliśmy w rozrywkowych lekcjach muzyki i matematyki. Następnie poszliśmy do Lokalnego Muzeum Etnograficznego, znajdującego się obok szkoły, które powstało w 1860 r. Dzięki zwiedzeniu tego muzeum poznaliśmy dawne życie mieszkańców Derecske.

          Po zjedzeniu obiadu udaliśmy się do Nadudvaru, gdzie spotkaliśmy się z przedstawicielem węgierskiej rodziny Fazekas trudniącej się od pokoleń wytwarzaniem czarnej ceramiki. Tak jak dawniej, garncarze ci samodzielnie wykonują cały proces produkcyjny - od kopania gliny po sprzedaż gotowych naczyń. Naczynia wypalane są tu starą metodą w piecu garncarskim opalanym drewnem w temperaturze 950°C. Przymknięcie otworów pieca powoduje redukcję żelaza znajdującego się w glinie, a węgiel znajdujący się w sadzy przenika w głąb naczynia, zabarwiając go na charakterystyczny czarny kolor.

          Bardzo szybko wróciliśmy do Derecske, aby przygotować się na bal organizowany na zakończenie klas ósmych w węgierskiej szkole. Bardzo elegancko i gustownie ubrani  udaliśmy się do hali sportowej, gdzie odbyła się uroczysta akademia połączona z konkursem tańca. Mogliśmy obejrzeć kilka tańców w wykonaniu młodzieży klas ósmych, które przeplatane były profesjonalnymi prezentacjami tańców w wykonaniu uczniów uczęszczających na zajęcia taneczne w szkole. Po tym jakże doniosłym wydarzeniu udaliśmy się na kolację a potem do domów goszczących.

          Sobotniego ranka wyruszyliśmy na kolejną wycieczkę do Debreczyna. Debreczyn (Debrecen) jest drugim pod względem liczby ludności węgierskim miastem. Bywa nazywany „kalwińskim Rzymem” ze względu na pełnioną w XVI w. rolę centrum reformacji na Węgrzech. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od największego symbolu miasta, którym jest największy z kościołów reformowanych w kraju – klasycystyczny Wielki Kościół Kalwiński o purytańskim wystroju z 3000 miejsc siedzących. W ogrodzie przykościelnym widzieliśmy pomnik poświęcony Janowi Pawłowi II. Po zapoznaniu się z historią kościoła udaliśmy się do muzeum najstarszej uczelni z okresu rozwoju reformacji - Kolegium Kalwińskiego, gdzie znajdują się między innymi wystawy sztuki sakralnej i ekspozycje dotyczące historii szkoły. Szczególne wrażenie zrobiła na nas tamtejsza biblioteka. Zobaczyliśmy około 100 000 książek zgromadzonych w jednym miejscu - niesamowite wrażenie! 

          Po południu zjedliśmy pyszny obiad w regionalnej restauracji, którego wielkim hitem była zupa wiśniowa i udaliśmy się do Centrum Handlowego ,,Forum”, gdzie zrobiliśmy małe zakupy. Zadowoleni pojechaliśmy na imprezę pożegnalną, podczas której zjedliśmy tradycyjną pasterską kolację – ziemniaki zapiekane w kociołku z łazankami a później uczyliśmy się tańczyć czardasza. Oficjalnie pożegnali nas dyrektor szkoły – p. Gabor Paloczi oraz burmistrz Derecske – p. Istvan Bako. Na koniec dostaliśmy od naszych węgierskich przyjaciół upominki – chusty z autografami wszystkich uczestników wymiany. W świetnych nastrojach wróciliśmy do domów, by spędzić z naszymi kolegami ostatnią noc.

            Kolejnego dnia rano zebraliśmy się przy szkole w Derecske. Na pożegnanie  było wiele łez i smutku, bo wiedzieliśmy, że to nasze ostatnie spotkanie. Z pewnością  wszyscy są zadowoleni, że mogli uczestniczyć w tej wymianie, która na długo zostanie w naszej pamięci. Dzięki wizycie na Węgrzech zdaliśmy sobie sprawę z tego, że mimo iż nie dzieli nas od Węgrów wielka odległość, tak mało wiedzieliśmy o swojej kulturze i historii, ale teraz to się zmieniło…   

 

                                                                                           Karolina Grzyb i Patrycja Magiera  

Opracowanie: szkolnastrona.pl