kalendarium
Wtorek, 2018-04-24
Imieniny:
Bony, Horacji
kalendariummenumenupoleć nas

Poinformuj znajomych o istnieniu strony przez kliknięcie w link poleć nas.

poleć nas
Logo BIP
+1
+13°
+
Koszyce
Wtorek, 03
Środa   +17° +
Czwartek   +13° +
Piątek   +14° +
Sobota   +10° +
Niedziela   + -1°
Poniedziałek   + -5°
http://koszyce.szkolnastrona.pl/container/102-2152.jpg

RELACJA ZE SPOTKANIA Z MŁODZIEŻĄ Z WĘGIER

Jesteś tu: » Strona główna » Wymiany zagraniczne » RELACJA ZE SPOTKANIA Z MŁODZIEŻĄ Z WĘGIER

RELACJA ZE SPOTKANIA Z MŁODZIEŻĄ Z WĘGIER

Dopiero co rozpoczął się rok szkolny a już nasze koszyckie gimnazjum może poszczycić się nawiązaniem współpracy zagranicznej z  młodzieżą z kolejnego kraju. Dzięki podpisaniu partnerstwa gmin Koszyce – Derecske 16 uczniów naszej szkoły miało możliwość uczestniczenia w spotkaniu z rówieśnikami z Węgier.

 

          W piątek 19 października 2012 r. do Koszyc przyjechali młodzi ludzie z miejscowości Derecske. 16-osobowa grupa młodzieży wraz z dwoma nauczycielkami języka angielskiego przybyła do Koszyc około godziny 19. Następnie wszyscy razem udaliśmy się na kolację do restauracji „Joker”. Po kolacji dobraliśmy się w polsko-węgierskie pary i zabraliśmy  węgierskich kolegów do swoich domów, gdzie gościliśmy ich przez cztery dni.      

           Następnego dnia o poranku zebraliśmy się przy szkole i pojechaliśmy na wycieczkę do Krakowa. W Krakowie  zostaliśmy podzieleni na dwie grupy. Każda grupa wraz ze swoim przewodnikiem udała się w podróż po zabytkowych miejscach miasta. Grupa węgierska poznała historię królewskiego grodu Kraka, a polska młodzież utrwaliła wiadomości na temat jakże pięknych i bliskich nam miejsc. Zwiedzanie zaczęliśmy od Barbakanu i Bramy Floriańskiej, następnie zwiedziliśmy  Rynek  oraz Kościół Mariacki ze sławnym ołtarzem Wita Stwosza. Potem  wszyscy razem udaliśmy się Drogą Królewską w kierunku Wzgórza Wawelskiego. Najpierw zwiedzaliśmy katedrę wawelską. Odwiedziliśmy groby polskich królów oraz słynnych Polaków spoczywających w kryptach. Wyszliśmy również na Wieżę Zygmuntowską, gdzie znajduje się najsłynniejszy polski dzwon. W żadnej z obu grup nie było nikogo, kto nie dotknąłby dzwonu lewą ręką i nie pomyślał życzenia. Następnie zwiedziliśmy komnaty królewskie na zamku. Wszystkim bardzo podobały się kolorowe arrasy zawieszone na ścianach. Gdy skończyliśmy zwiedzanie, wróciliśmy na Rynek do restauracji ,,U Babci Maliny’’. Wszyscy byli bardzo głodni i w mig pochłonęli pyszny obiad. Następnie pospacerowaliśmy  jeszcze troszkę po Rynku, obejrzeliśmy odbywający się tam pokaz tanga i pojechaliśmy na małe zakupy do centrum handlowego ,,Plaza’’. Potem wróciliśmy do Koszyc i zjedliśmy kolację. Na koniec wróciliśmy do naszych domów. Wszyscy  byli bardzo zmęczeni, ale jednocześnie niezwykle zadowoleni z wycieczki i zachwyceni zabytkami Krakowa.    

             Trzeciego dnia pojechaliśmy do Kopalni Soli w Bochni. Zostaliśmy oprowadzeni po kopalni przez bardzo sympatycznych przewodników. Zobaczyliśmy podziemną ekspozycję multimedialną. Zwiedzanie miało charakter podróży w czasie. W opowiadaniu o historii przewodnikowi pomagali polscy królowie, żupnicy a nawet duch cystersa – mnicha, z którego zakonem wiążą się początki kopalni w Bochni. Główną atrakcją była przeprawa łodziami. W komorze Ważyn znajdowała się restauracja, w której można było coś zjeść i kupić pamiątki. Następnie pojechaliśmy do Nowego Wiśnicza. Tam w restauracji ,,Panorama” zjedliśmy obiad. Potem udaliśmy się na spacer do malowniczo położonego zamku, gdzie zrobiliśmy mnóstwo wspaniałych zdjęć. Po powrocie zjedliśmy kolację w restauracji „Joker” i wróciliśmy do domów.

            W poniedziałek wszyscy spędziliśmy dzień w naszej szkole. Grupa młodzieży z Węgier została oprowadzona po Centrum Oświatowym w Koszycach. Nasi goście mogli zobaczyć sale lekcyjne, bibliotekę szkolną i nową halę sportową. Każdy polski uczeń zabrał swojego kolegę na lekcję, którą właśnie miał w planie. Potem wszyscy uczestnicy wymiany wzięli udział w lekcji języka angielskiego. Z racji zbliżającego się święta Halloween, które obchodzone jest w krajach anglojęzycznych 31 października, pisaliśmy historię o duchach. Pracowaliśmy w polsko-węgierskich grupach, a historie, które wspólnie wymyśliliśmy, były naprawdę przerażające.  Następnie wszyscy razem udaliśmy się na spacer po Koszycach. Po drodze wstąpiliśmy do Muzeum Ziemi Koszyckiej, gdzie nasi węgierscy koledzy dowiedzieli się wielu ciekawych rzeczy na temat historii Koszyc i prowadzonych w okolicy wykopalisk archeologicznych. Obiad zjedliśmy tradycyjnie w restauracji „Joker”. Po obiedzie pojechaliśmy do hebdowskiego klasztoru. Po klasztorze oprowadzał nas ojciec, który opowiedział nam o wręcz niewiarygodnych faktach z życia zakonników. Następnie pojechaliśmy do „Zielonego Resortu” w Siedliskach, gdzie odbyło się pożegnalne ognisko z muzyką, pieczonymi kiełbaskami, podziękowaniami, uściskami i łezką w oku. Wszyscy bardzo wesoło spędziliśmy czas, tańczyliśmy i śpiewaliśmy. W trakcie ogniska wręczyliśmy drobne upominki naszym kolegom i podziękowaliśmy im za spotkanie oraz miło spędzony czas. Usłyszeliśmy także słowa podziękowań od opiekunów grupy węgierskiej, którzy byli pod wielkim wrażeniem tego, jak grupa węgierska została przyjęta w Polsce i jak wspaniale młodzi ludzie zostali ugoszczeni w polskich domach. Nie obyło się bez łez wzruszenia. Potem wróciliśmy do domu ze świadomością, że nasi goście spędzą  z nami ostatnią noc.

            We wtorek, wczesnym rankiem zebraliśmy się na parkingu przy restauracji „Joker”, by pożegnać naszych przyjaciół. Nie zabrakło łez i wzruszeń. Długo staliśmy i nie mogliśmy się rozstać. Jedynie świadomość, że wkrótce znów się spotkamy, trochę osłodziła nam te smutne chwile pożegnania. Nasi przyjaciele wrócili do Derecske, niestety. Pozostały zdjęcia, miłe wspomnienia, kontakty na Facebooku i przeświadczenie, że na pewno znowu się spotkamy.

                                                                                      

                                                                                                           Patrycja Magiera i Karolina Grzyb

 

 

Opracowanie: szkolnastrona.pl